środa, 31 grudnia 2014

DOSIEGO ROKU 2015! ŻEGNAMY 2014 ,,,MÓJ COROCZNY BILANS ZYSKÓW I STRAT.


Witam  wszystkich w ostatnich godzinach zakręconego jak  wąż na kiju , roku 2014 .Serio, to nie wiem jak Wy ale ja będę bardzo szczęśliwa jak już sobie pójdzie tam gdzie chce.

Rok 2014 w sumie niewypadł żle. Był jednak pełen miłych i niemiłych niespodzianek . Tych miłych było więcej.

Pracy było sporo...plus
Nie miałam zbyt wiele czasu dla siebie... w sumie wcale ,,,,minus
Spotkałam fantastycznych turystów....WIELKI PLUS
Poznałam wielu wspaniałych Ludzi....WIELKI PLUS pozostają w moim Sercu...na zawsze. I w życiu na ile to będzie możliwe...dla Nich i dla mnie.
Nawiązałąm niesamowite kontakty biznesowe....oby zaowocowały w 2015 roku. Życzę tego sobie i Wam, przyszli partnerzy.

Nasiliła się współpraca z osobami z  kilku lat wstecz....REWELACJA

TO BYŁ ROK SŁODKOŚCI ....oj tak od prezentów po wygrane desery. Jak dla mnie Łasucha to , niesamowite przeżycie.

Napotkałam też  na swej Drodze Życiowej niewdzięczników i kłamców. WIELKI MINUS...równowaga musi być. Nie może wszystko być cacy.


NIE MAIAŁAM CZASU WPISÓW NA BLOGU UZUPEŁNIAĆ, TAK JAKBYM TEGO CHCIAŁĄ.
Jak nie chroniczny  brak czasu, to brak weny, padnięty komputer i tak w kółko...Okropne! Mam tyle do nadrabiania a tu czas ucieka jak rwąca Rzeka.

Ogółnie mówiąc...w 2015 roku muszę wykonac plan z 2014 a to czego nie wykonałam to plany i postanowienia z 2013 , które  zaplanowalam wykonac w 2012. Tak to wszystko wygląda.

Jestem w Polsce z wizytą , mam sporo do wykonania  na bierząco a do nadrobienia jeszcze więcej. Postaram się dotrzymać wcześniejszych obietnic i  pisać to co powinno się tu znaleść dużo wcześniej ale nie dało rady.





W NADCHODZĄCYM NOWYM 2015 ROKU, ŻYCZĘ WAM WIELU SUKCESÓW ZAWODOWYCH I W ŻYCIU PRYWATNYM.
DBANIA O SIEBIE, ZDROWIA I WIELU RADOŚCI W PEŁNYM MIŁOŚCI GRONIE LUDZI .
NIECH ZŁOŚĆ I OBOJĘTNOŚĆ NIE OPANUJĄ WASZYCH SERC.
TYLKO TEN KTO DAJE...MOŻE OTRZYMAC!




POZDRAWIAM...IDE SIE RELAKSOWAC....JAK WRÓCE TO DAM SOBIE POPALIC...TZN POPISAC.

NIKA


poniedziałek, 1 grudnia 2014

:) GDZIE DIABEŁ NIE MOŻE TAM ....NIKA NOS WŁÓŻY I WIECIE CO...FAJNIE MI Z TYM :)


Przypadek mój nie jest być może odosobniony, lecz ja czuję się z tym dość szczególnie. Mianowicie, wszędzie jest mnie "pełno" ...nie dla tego, że mi ciut na wadze przybywa i , że po ostatnich badaniach krwi wychodzi na to, że jakiś hormon sobie folguje. Szczęście, że cholesterol jest w super porządku :) wracając do stanu pełności...nosi moją osobę to tu to tam. Zajmuję się różnorakimi projektami.
W końcu solennie sobie obiecuję, że znajdę czas i książkę napiszę,,,bo jak dotąd to tylko opowiadam, że mam zamiar a czas mi na to nie pozwala.

W Turcji znają mnie jako tą co wszystko wie i wszystko znajdzie. Nic się przede mną nie ukryje. Wrednie tak ale już tak mam. Nie sprawia mi problemu wykonywanie różnych prac i podróżowania w najdalsze zakątki.

2014 rok upłynął mi pod znakiem zaskoczeń miłych i mniej miłych. Od Listopada noszę się z zamiarem pisania co w 2014 się działo...a tu jak nie tak to inaczej...natłok spraw i obowiązków nie pozwala mi na bycie konsekwentna. Dlatego teraz jak tylko będę mogła to będę pisała posty wstecz lecz zawsze zaznaczę datę kiedy zdarzenie miało miejsce. Myślę, że dla tych z Was, którzy wpadają mnie poczytać nie będą mieli mi za złe, że czytać będą w niezbyt chronologicznym systemie. Będzie to taka podróż WEHIKUŁEM CZASU przez miejsca i zdarzenia. Ubiegłego roku.

W tym roku w zadziwiający sposób zjawiły się w moim życiu osoby, które w większości na własne życzenie zerwały ze mną kontakt a teraz chcą koniecznie odnowy naszych znajomości. Różnie to przyjmuję. Sama też zaczęłam odnawiać wcześniej zaniedbane przeze mnie kontakty międzyludzkie. Fajnie jest mieć znów mnóstwo dobrych istot dookoła.

Tam, gdzie bywam robię zdjęcia...zapisuję w pamięci a teraz postaram się Wam przekazać, gdzie mnie mój "nos" poniósł w 2014. To gdzie mnie poniesie w 2015 jest tylko częściowo wiadome. Pewna jestem, że będzie ciekawie,,,

Już w tym roku dostałam przemiłą niespodziankę od mojej znajomej z biura Polka Travel..Maja zaptana co tam słychać z artykułem, o który mnie poprosiła pod koniec zeszłego roku  ...nadesłała mi 2 egzemplarze katalogów 2015 swojego biura...a tam na 176 i 177 stronie widnieje mój artykuł, którzy z pewnością Ci co tu wpadają już czytali. Jednak ja choć chciałam napisać coś nowego...świeżęgo...nie dałam rady.Posiłkowałam się moim SZTANDAROWYM artykułem...pt. MENTALNOŚĆ TURECKA. Ten artykuł był już prezentowany przez różne portale tematyczne a teraz jeszcze będzie towarzyszył turystom POLKA TRAVEL. Zostałam tym samym wyróżniona po tym. jak odbyłam z Mają, wycieczkę po Istambule. O tym jaki mieliśmy ubaw będzie w postach w WEHIKULE CZASU. Odwiedzimy kuchnię, i łażnię turecką i wspinać będziemy się na szczyty i wpadniemy do lasu. Bedziemy odwiedzac galerie sztuki i muzea. Oj ale wzbiera we mnie pisanie. Muza odpowiedzialna za wenę twórczą, zdaje się , że się przebudziła. To dobrze, bo ostatnio stale spała...zdaje się za niskie ciśnienie :)


Mój kolejny duuuuży krok...ja i podróżnik p. Pałkiewicz  oraz kilka innych osób znanych ze swoich autorytetów przewodników i podróżników,,,w   jednym katalogu piszemy o innych aspektach jakże kolorowego życia na Naszej Planecie.






Pozdrawiam Nika :)

czwartek, 27 listopada 2014

NOC...

                            



                                            Nadchodzi Noc po cichu...
                                            Tuli się w ciemności...i zasypia,,,snem koloru
                                            nieba ... by księżyc mógł tańczyć tango...
                                            z gwiazdami...

                                                    @ Nika Kaçar Izmir 26.11.2014






 
                                              PREZENT OD PRZYJACIELA...na dobranoc.






                            SYMBOL IZMIRU...WIEZA ZEGAROWA...miasto powoli zapada w sen...w
                                     sen o lepszym jutrze ...zapominajac o minionym dzis...

czwartek, 20 listopada 2014

91 LAT REPUBLIKI TURECKIEJ..MÓJ WIELKI...KOLEJNY WIELKI DZIEŃ...FOTOGRAFIE NIKI WZIĘŁY UDZIAŁ W WYSTAWIE W MUZEUM BAYBURT

Jako, że przed otwarciem wystawy byłam, zobowiązana do milczenia, dlatego dopiero teraz piszę...by się pochwalić, że 5 zdjęć, które zrobiłąm na przestrzeni lat 2009-2014 zostało zaakceptowanych i wystawionych przez Związek Artystów w Bayburt w Centrum Kultury w Bayburt dla uczczenia 91 lecia Powstania Republiki Tureckiej. Wystawę otwarto nie jak planowano 29 Października lecz  w dniach 7 Listopada-14 Listopada.W wystawie wzięło udział w sumie 15 ścioro artystów różnego formatu. Przede wszystkim malarze i fotografowie , profesjonalni i ja nie profesjonalna...ale prawie :) Dostąpiłam tego wyróżnienia za wstawiennictwem mego przyjaciela Feriduna Hacihasanzade. Profesjonalnego fotografa i pisarza a także biznesmena. Ci co czytają mój blog, to z pewnością pamiętają Go z mojej podróży do Bayburt i Trabzon ( hmm o Trabzon nie wspomniłam jeszcze ale już w krótce ) . Tak oto nasze zdjęcia zawisły obok siebie ramię w ramię, tworząc ciekawą mozaikę.

Ze względu na obowiązki jakie miałam nie mogłam być obecna na otwarciu wystawy. Jak widze z fotografii, które przesłał nam organizator Ulku , to zainteresowanie zdjęciami było duże. Nie piszę tego by się nie wiadomo jak chwalić...choć nic w tym złego nie widzę,,,ale jednak duma mnie rozpiera.Tego się nie da ukryć.

tu link na turecką stronę

http://www.bayburt.web.tr/91-eser-bir-hafta-gorucude-kaldi/


od mojej strony...moje zdjecia....5 szokujących zdjęć...do każdego znalazłam nazwę.....przytoczę je pod zdjęciami , które zamieszczę....



CO W GALERI...podobno więcej zainteresowanych niż na wsytawach w Istambule.






 MOJE PARANOJE.....




   "TUNEL CZASU"....PODRÓŻ W NIEZNANE@ Nika Szklanny -Kaçar fot. Muzeum Pergamonu w  
     Berlinie...2011




         " ZAPOMNIANE KRÓLESTWO"....POWRÓT KRÓLA @ Nika Szklanny Kaçar
         fot. Muzeum Archeologi w CORUM 2009 rok.



   " SYMFONIA ŚMIERCI DLA POLSKI " JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA * Krk fabryka emalii Schindlera @Nika Szklanny -Kaçar  r. 2014




   " HISTORIA PEWNEJ MIŁÓŚCI " ...PRZEMINĘŁO Z WIATREM@Nika Szklanny -Kaçar
     fot. Kraków wzgórze Kraka 2014


                                            " PODĄRZAJ ZA MNĄ " ...@Nika Szklanny -Kaçar
                                               fot. Lublin-Starówka  2014


TAK... , KTO SPOSTRZEGAWCZY....UJRZAŁ POLSKOŚĆ...ŚWIĘTUJĄC 91 LECIE REPUBLIKI TURECKIEJ...PRZEMÓWIŁAM PO POLSKU NA 600 LECIE STOSUNKÓW DYPLOMATYCZNYCH POLSKA-TURCJA.





                   PRACE MISTRZA 4 ry bo 5 szukam...@FERIDUN HACIHASANZADE
                   Wielokrotnie nagradzany za swoje zdjecia w roznych grupach fotograficznych i  na stronach
                    dla profesjonalistow.








MILEGO ODBIORU ...Pozdrawiam ...prosze o komentarze lub maile...nie obawiajcie sie...nie gryze :)

Nika

środa, 19 listopada 2014

OD ASURE DO ASURE....SŁODKI TYDZIEŃ.

To było niesamowite , jak dla mnie Potworka Cukierkowego i łasucha nieprzeciętnego.

Był to wiecej niż tydzień bo  zaczęło się od obarowania mnie ASURE ( deser , który mułzumanie przygotowują co roku w tygodniu ASURE na pamiątkę głodówki Noego )...






ASURE składa się z gotowanej cieciorki, fasolki, kukurydzy, moreli suszonych, migdałów, rodzynek,orzechów i tego co komu na myśl przyjdzie i na co kieszeń pozwoli. Gotuje się duży garnek Asure i dzieli po sąsiadach. Tych ulubionych ( tak to zwykle wypada, że nie każdemu się dostanie) . Asure to takie coś jak nasza moczka posypana ziarenkami granatu, sezamu i mielonymi orzechami. Jak dla mnie pycha. Zależy , kto to robi i co w środku. Przekonywałam się do Asure z 12 lat. Myślę, że z wiekiem wreszcie mi to samo przyszło ;)


                                      przy meczetach również rozdaje się ASURE.


...potem zaczął się czas intensywnych wycieczek, moi cudowni turyści z WAW przywieżli mi zamiast zamówionych przeze mnie 2 paczek krówek, 2 kg ukochanych moich słodyczy. Krówki lukrecje  z czekolada, tradycyjne , wielka paczkę na wagę śliwek w czekoladzie oraz ptasie mleczko!Cudo! Jestem im za to bardzo bardzo wdzięczna...Maćku i Marzenko B.! Wielkie serce ode mnie!

Czas wycieczek minął na testowaniu tureckich deserów,  oraz na kawie u dyrektora pewnego muzeum.
Ja i 2 moich turystów P. Tadeusz i jego żona otrzymaliśmy po 1 pamiątkowej monecie oraz zestaw DVD. Niesamowite wyróżnienie dla mnie. Zwlaszcza, że dyrektor spotkał nas w windzie :) celowo nie piszę jakie to muzeum. Stanowi część moich autorskich programów, Niesamowicie piękne i robiące piorunujące wrażenie miejsce. Moi turyści wpadają tam w 10 sec zachwyt, który trwa dużo dłużej, jeszcze po wyjściu z muzeum.
                                     
                 
Potem po wycieczkach zabrałam mamę na zakupy i lody. Sobie zamówiłam w mojej ulubionej cukierni Hasan Usta ...moj ukochany krem czekoladowy ...pt. profiterol. Na ogłoszeniu było napisane...miska od  Was profiterol od nas. Nie bardzo zrozumiałam. jadłam sobie , aż wyjżało z dna miski serce! oraz napis MOJE SERCE JEST Z TOBĄ!...pani kelnerka, która przyszła zebrać naczynia...z uśmiechem oznajmiła mi, że profiterol mam od firmy w prezencie! Tak ...jaka ze mnie szczęściara ;) Turcy zaraz ten fakt skomentowali, że trafiło mi się bo mam czyste serce...hmm nie sprawdzałam :)
Ja i moja Mama poczułyśmy się radośnie :)



Tydzień słodkości zakończyła przyniesiona przez sąsiadkę kolejna ASURE.

Ja musiałam powiedzieć NOKTA! czyli KROPKA@
W przeciwnym razie zamiast chodzic po chodniku...bedę się toczyć...o nie nie!

Jednak słodcy turyści jacy mi się przytrafili, to dar Niebios. Nie tylko Ci co cukierkami mnie obdarowali, ale Ci co słodzili mi cały czas. Dziekuję Wam bardzo LISTOPADOWI WĘDROWCY!

POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE :) NIKA


wtorek, 18 listopada 2014

NOWE DZIEJE AMERYKI ORAZ OBALENIE KOLUMBA Z ROLI ODKRYWCY TEGO KONTYNENTU...

To zabawne, że jeszcze kilka lat wstecz, ktoś usiłował udowodnić Światu, że Kolumb miał " korzenie polskie". Jeszcze wtedy wydawało mi się to swoistą parodią. Jednak, nie mnie było o  pochodzeniu Kolumba decydować.
Sądziłąm, że raczej nikt już większej bzdury nie wymyśli. A jednak!
 Zrobił to kilka dni temu sam prezydent Turcji. Tak ten sam , któremu wydaje się, że Sułtanem i Kalifem zostanie. Ten sam. który wybudował sobie za pieniądze podatnika Pałac o 1000 pokojach a, że się z trudem w nim pomieści jego EGO to postanowił dobudować jeszcze mniejszy pałacyk by zyskać 250 pokoji więcej. Pewnie na HAREM :)
Zaciągając tym samym niebotyczny dług u społeczeństwa ' w budżecie .
 Powierzchnia pałacu to ponad 700 tys m kw. Takie  ok 60 stadionów. Tyle miał wcześniej Pałac Topkapi, ale potem został okrojony DO 80.000 m kw. Powrót do przeszłości z wielkim rozmachem? Ależ owszem. Z wielkim hukiem. Gdyż już zaczęła się nagonka mediów oraz partii w Parlamencie, Lecz nie o Pałacu chcę tu pisać, To tylko taki odnośnik do stabilności `psyche` prezydenta.

Prezydent...to brzmi dumnie. Jednak wiemy, już z doświadczenia, że nie raz przyszło się nam wstydzić za głowę państwa. Od 2002 roku tu w Turcji wstydzimy się co raz bardziej. Wcześniej Premier a potem Prezydent. Nigdy jego wypowiedzi nie zgadzają się ze sobą na przestrzenii lat. Stale przemawiają przez niego inne głosy, które z pewnością należą do różnych postaci. Żyjemy w jakiejś dziwnej bajce. Nie bardzo wiedząc w jakiej. Jak Alicja w Kraine Oz , siedzę i dumam, w co wdepłam.


                                          Komiksowa postac w Niemieckim wydaniu.



Tym  razem  szef powalił z nóg cały Świat, zatrząsł kontynentami. Mało, że stwierdził, że Ameryke arabscy mułzumanie odkryli,  to jeszcze, że na Kubie przydałby się meczet a pierwszą rzeczą jaką ujrzał Kuby na horyzoncie Amerykanskiego kontynentu ,,,na wzgórzu było nie co innego jak meczet!

Z Kuby na drugi dzień po jego wypowiedzi, przyszła nota stanowczo stwierdzająca, że nie ma mowy,  by głowa innego państwa , narzucała swoje zachcianki i godziła w suwerenność innego panstwa. Podpisaly się władze Kuby!

SWIAT ZAREAGOWAŁ RÓŻNIE...lecz raczej wszyscy z rozbawieniem. Tragifarsa komiczna:

Hiszpania poprosiła Prezydenta o dowody na swoja teze.
Podobno Irak ma ewentualnie ujawnić tajną dokumentację, jak to arabski świat zdobywał Biegun Polarny :)
 Arabia Saudyjska, poprosiła by sie zajał zbadaniem iramid Azteckich , bo tam też coś ciekawego z tego wyniknie. Stwierdzili, że na wieki zaniedbali tamte tereny ale z pomoca Prezydenta Turcji znów będzie można się zająć tamtą stroną Świata.

Oczywiście tego typu świadczenia czy reakcje są do przewidzenia, jako, że ta żenada nie ma końca. My bawimy się już nowymi rewelacjami historycznymi od kilku dni. W takie dni widac, że Turcy są bardzo kreatywni a poczucie humoru nie ma granic.


Tu zacytuje ( TLUMACZENIE NA SZYBKO)  mojego kolegę po fachu, przewodnika i archeologa..; tłumaczę co napisał, lecz nie zamieszczam tureckiego tekstu, z przyczyn bezpieczeństwa własnego. Wiecie, sami, że teraz w internecie sami szpiedzy.


OTO CO NAPISAŁ JAK MU NERWY PUŚCIŁY :

TAK JAK TO POWIEDZIAŁ NASZ SZANOWY PREZYDENT, AMERYKI NIE ODKRYŁ KRZYSZTOF KOLUMB, LECZ W 1178 ROKU ARABSCY MUŁZUMANIE. SETKI LAT PÓŹNIEJ KOLUMB, KTÓRY SIĘ WYPRAWIŁ DO AMERYKI, ZOBACZYŁ NA WZGÓRZU MECZET. RÓWNOCZEŚNIE SPOTKAŁ SIĘ Z MUŁZUMAŃSKIMI INDIANAMI. POTEM W 1615 ROKU, ROZPOCZETO W AMERYCE PRACE BY WYSŁAĆ STATEK W KOSMOS, PRCE NAD PIERWSZYM STATKIEM  W HUSTON ZAMIAST NIEWIERNYCH DUŻO WCZEŚNIEJ ZACZĘLI MUŁZUMANIE. ZANIM AMERYKA DOTARŁA NA KSIĘŻYC 1712 TO MUŁZUMANOM , KTÓRZY ZBUDOWALI PIERWSZY STATEK KOSMICZNY, WCZEŚNIEJ UDAŁO SIĘ DOTRZEĆ NA KSIĘŻYC. ŚĆIŚLEJ MÓWIĄC W 1696 ROKU ZAMIENILI W URZĄDZENIA RADIOWE , KOMPUTERY I TELEFONY KOMÓRKOWE. W DODATKU, W 1543 ROKU MUŁZUMANIE AMERYKAŃSCY WYPRODUKOWALI ZDALNIE STEROWANE LASEREM RAKIETY, SILNIKI ODRZUTOWE, ROZWINĘLI TECHNOLOGIĘ KOMPUTEROWĄ, WYNALEŻLI BATERIE SŁONECZNE, TELEFONY TAKIE JAK NP IPHONE 5 . DOKONALI PRZESZCZEPU ORGANÓW ORAZ STATKI PODWODNE DZIAŁAJĄCE NA ZASILANIE NUKLEARNE.


        TO CO NASA UKRYŁA PRZED CAŁYM  ŚWIATEM...MECZET NA KSIĘŻYCU...ŻYWE
        ODBICIE HAGIA SOFI  wg. mego rozpoznania architektura Osmańska czyli ok 15-16 wieku.




      Sami powiedzcie, jak tu funkcjonowac normalnie?  Moim zdaniem, dobrze by było by przy kolejnej wizycie sznowny SZEF zabrał ze sobą specjalistę od historii. Tak by mu pomógł pozbierac rozsiane w jego głowie informacje, gdyż i w tym temacie nie ma kompletnie  rozeznania. Nie wiemy z resztą jakie ma wykształcenie. Skąd pochodzi i jak zakończy.




PIERWSZY, KTÓRY ODCISNĄŁ STOPĘ NA KSIĘŻYCU BYŁ JANCZAR OSMAŃSKI AHEMT AGA.

Teraz od przyszłego roku w podrecznikach szkolnych dzieci tureckich  ma nastapic zmiana, jako, że Kolumb zdobywcą Ameryki nie jest to będzie nią AMERIGO VESPUCCI. Taaa ten sam co Kolumba zaopatrywał na prośbę króla Hiszpani na 2 kolejne wyprawy.



sobota, 11 października 2014

ŚWIAT CUDÓW I DZIWÓW ...POLITYCZNO - SPOŁECZNYCH...POCZĄTEK APOKALIPSY CZY ` WYCHODZI SZYDŁO Z WORKA`...JAK ZWAŁ TAK ZWAŁ ...


Witajcie,

Długo nie pisałam, bo co tu ukrywać krucho u mnie z czasem ( powiecie pewnie... jak zwykle...) , niestety takie są fakty.

Przerzucam się między regionami, raz Efez, raz Istambul, dzwonią by zrobić Pamukkale czy Didim Milet Priene...a ja zawsze odmawiam , bo mnie nie ma w okolicy.

W trakcie podróży spotykam się z różnymi osobami, rozmawiamy czasem, miło się do siebie uśmiechając. Lecz wcale nam nie jest do śmiechu.
To co się dzieje na Świecie, nie napawa nas bynajmniej optymizmem, jednak dochodzi do tego wszystkiego i nasze własne podwórko. Kiedyś posprzątane a teraz....ktoś na nim wszystko porozwalał.Powsta zamęt i niezręczny chaos...czas mija nam niby normalnie...ale nie...my oczekujemy co będzie dalej. 

TURCJA PO WYBORACH...

Nie będę tu komentować jakim fiaskiem były wybory w tym kraju. Media rozpisują się na ten temat już od Sierpnia. Od siebie dodam tylko tyle, że znów wyszła na jaw ` olewajska natura turecka` , brak wizji przyszłości, nawet tej najbliższej. Tym razem nie był potrzebny kot , na drutach wysokiego napięcia by prąd obciąć i dać możliwość popełnienia przekrętu w liczeniu głosów całej Turcji :)
Wystarczyły WAKACJE ,,,,wyborcy, którzy tak  bardzo psioczyli  na portalach społecznościowych na tych co oddadzą głos AKP,  jak przyszło co do czego sami wyłożyli się na leżakach we wszelakich resortach  wypoczynkowych Turcji. I po fakcie... PŁACZĄ.

SPOŁECZEŃSTWO ...

TURBANIZACJA ...

( Pod nazwą turban, rozumiemy nakrycia głowy kobiet , bardziej konserwatywnych )

Nastąpił nagły przypływ i wzrost wszelkiego typu ludzi w  dziwacznych ubraniach jakie świat mułzumański mógłby sobie wymyślic.Widać ich zwłaszcza na ulicach Istambułu. Mnóstwo obcokrajowców jak również Turków, którzy rozpoczęli powrót do średniowiecza...tak...do średniowiecza. Stworzyłam mały album MODA ISTAMBUŁU  2014 , wrzucę parę zdjęć przy okazji. Moich i znajomych mnie fotografów.

Rozpoczęły się przetargi, czy należy 10  letniej dziewczynce założyc tzw. turban czyli nakrycie głowy, czy też nie. U nas w Polsce GENDER na tablicy a tutaj TURBAN.
Zjawisko TURBANU przybrało na mocy. Nakrywają się te kobiety co uważają to za nakaz ze stron Koranu oraz te, które wspierają dzisiejszego Prezydenta E. w dążeniach w niewiadomym dla nikogo  z nas kierunku. Nakrywa się główki nawet tych mini dziewczynek, które do przedszkola chodzą.  Z tym, że nie jest to jeszcze , aż tak powszechne zjawisko. Na tzw. TAPECIE...jest walka słowna...tych co są przeciwni TURBANIZACJI, przekłamaniom związanym z TURBANEM kontra, Ci co uważają, że turban to jedyne właściwe wyjście ( pomyłka,,,,ale niech sobie tak myślą. Ich prawo ).Co raz więcej pań nakrywa głowę niejednokrotnie dla pozoru. Taka @ turbanowa hybryda , która robi wszystko to co niedozwolone ...



POTOP SYRYJSKI...

Od momentu zamieszek w Syrii, do Turcji napłynęło blisko 1.5 mln ludzi z okolic Syrii. Prezydent nie otworzył bram dla Turkmenów, którzy chcieli bezpiecznego dachu nad główą. Za to niedawno jak 2 dni temu otworzył bramy ludności z Tzw. Kobane...AYN EL ARAP ( Wiosna Arabska) to właściwa nazwa miasta na pograniczu Syrii i Turcji. Ludność , która napłynęła to Kurdowie. Ci sami co w 2012 wyrwali z rąk Syryjskich Ayn El Arap...czyniąc w mieście kanton kurdyjski. Teraz ISIS wtargneło do Konbane a w Turcji zaczęły się zamieszki kurdyjskie w różnych miastach. Palono flagi tureckie, demolowano budynki, podpalano samochody. DLACZEGO ? B o mieszkający tu Kurdowie, żądają od rządu E, obrony Kobane oraz dostarczania im korytarzem z Turcji posiłków i wody! W Turkach zawrzało,,,a jakby inaczej. Turkemnów nie wpuszczono,,,a to Ich krew a za to wpuszczono tych, którzy w 2012 stąd wyruszyli do nowego kantonu .,..KOBANE. Nie wypisuję tu wszytkiego co wiem. Jest tego zbyt dużo. Jednak tak w uproszczeniu podaję informację ....skąd  tu w Turcji mamy zamieszki.
Gdyby Syryjczycy pozostali w przeznaczonych dla nich miejscach, nie byłoby ich tylu żebrających po ulicach całej Turcji. Zwłaszcza Istambułu a nawet Izmiru. Tam, gdzie przygotowano im namioty, była woda i posiłki dostarczane przez rząd.
Tymczasem wyparli żebraków tureckich, których nie było wielu. Teraz pozostały czepiające się dzieciaki . kurdyjskie i syryjskie. Dorośli uciekający się do podstępów żebrackich typ. jestem kaleką. Tym czasem mają kończyny.
 Nie ma miejsca, gdzie by ich nie było. Nieciekawy zapach towarzyszy im wszędzie dookoła.

Ci co nie mają pieniędzy nocują w parkach i na ulicach. Ci co pracują mają problemy egzystencjonalne. Nie mogą się leczyć w szpitalach, wynajmować mieszkań itd. Obowiązkowa stała się nauka języka. Znam Syryjczyków, którzy nie kontaktują się ze swoimi rodakami, gdyż każdy ich kontakt jest śledzony przez resztę społeczeństwa.

Takie życie.
Psychoza wisi w powietrzu. Mieszkamy nie wiedząc gdzie,,,zadajemy się z nie wiadomo kim...mało kto, jest tym kim był.

TURCJA STAJE SIĘ  ŚREDNIOWIECZNYM ŚWIATEM ARABSKIM...Przeplatanym nowoczesnym życiem. CO dalej ?

NIE WIEM...














piątek, 5 września 2014

DÜNYADAN ÖRNEK BALON FESTİVALLERİ 2014

1.EFEZ IZMIR...MIĘDZYNARODOWY FESTIVAL BALONOWY 09.09-17.09 2014

Wszyscy czekamy z zapartym tchem na  otwarcie 1 ego w Izmirze. Efezie czy w ogóle w Turcji  projektu Międzynarodowego Festiwalu Balonów.

To jest to na co Efez i Izmir zasługują,,,by Świat zwrócił swój wzrok na ten przepiękny region egejski z perłą Świata Antycznego oraz  na Serce tego regionu jakim jest Izmir!NARESZCIE!!!

Festiwal rozpoczyna się oficjalnym otwarciem w Selczuk 8.09 a następnie w DZIEŃ ZWYCIĘSTWA IZMIRU...lotem balonow nad Izmirska Zatoka...

Imprezy towarzyszące oraz pokaz nocny Balonow tzw. NIGHT GLOW będą miały miejsce codziennie od rana 7.00 do godz, 24.00


Tutaj podaje link na stronę organizatora imprezy

http://www.turkeyballoonfiesta.com/

Pokazy ze Świata :

http://www.youtube.com/watch?v=vSWB1S3CSWo&noredirect=1&hd=1


Ja ze względu na MARATON wycieczkowy Efez, Istanbul  bedę przebywała przede wszystkim w Istambule i pojawiała się w tym regionie na oprowadzanie po Efezie. Mam nadzieję, że chociaż 8 i 9 uda mi się złapać jakieś foty ,,, przed wycieczkami do Efezu i w  ich trakcie . Tak bym mogła się z Wami podzielić nimi tu na blogu.



Kto może niech przybędzie by podziwiać to niecodzienne zjawisko. W Polsce w Lublinie i Lesznie jak i w wielu innych krajach też się ono odbywa . Jednak tu nad Efezem i Zatoką Izmirską pokaz  i zawody te będą miały inny wymiar.

POZDRAWIAM :)

05.09.

UWAGA Z OSTATNIEJ MINUTY....Dzis organizatorzy Festiwalu Balonowego powiadomili mnie, ze z przyczyn od nich niezaleznych, Festiwal zostal odwolany ! Dzieki komu i czemu, nie mozemy zareklamowac Izmiru oraz Efezu ( jako kandydata na liste UNESCO) ?!

Mnie to zajechalo polityczna potyczka...niestety, wcale sie nie zdziwie, gdy nastepnym razem nas poinformuja, ze festiwal odbedzie sie np na Kapadocji czy w Trabzon, Tam gdzie glosy dostaje partia bylego premiera a dzisiejszego prezydenta . O wyborach dopiero napisze...narazie wychodze ze stresu i nawalu zlecen.

Przykro mi, ze festiwal odowolano, dlugo sie na niego nastawialismy psychicznie.Wszyscy bylismy gotowi ...i co? Coz jak to ktos skomentowal....tutaj jest Turcja...nic nas juz nie powinno dziwic! a jednak!



wtorek, 22 lipca 2014

PODRÓŻ DALEKA W ZNANE -NIEZNANE...BY NIKA...BAYBURT BRAMY NIEBIOS CZY PIEKIEŁ ? GALERIA ZDJĘĆ DZIEŃ 2


DZIEŃ 2...TO CZAS NA CHODZENIE PO JASKINIACH I WSPINANIE SIĘ NA 2.200 m

Ten dzień dał mi " popalić",,,krew mi  z uszu poleciała a nos wyschnął do maximum. Niezbyt miłe uczucie ale czymże jest w porównaniu z tym co mogłam zobaczyć, sfotografować i przeżyć w ciszy i otoczeniu natury.



   JASKINIA WYSOKO W GÓRACH ...GŁEBOKOŚĆ 152 M NIE WSZĘDZIE SIĘ DA DOTRZEĆ...TYLKO TAM, GDZIE BEZPIECZNIE.















  ODPOCZYNEK PRZED WSPINACZKĄ DO JASKINI LODOWEJ.












CDN