czwartek, 18 sierpnia 2016

PROJEKT KARAKORUM 2016 / 2017

Pora by zapoznać  Was z moim przyjacielem z Pakistanu, Muhammed Ali Raju ( M.A)  jest profesjonalnym przewodnikiem po przepięknych Górach Karakorum.
Posiada swoją własną agencję podróżniczą BALTISTAN ADVENTURE.
Od wielu lat zaprasza mnie do wspólnego trekkingowania z różnymi osobami w grupach jakie ma. Ja zawsze miałam 100 innych powodów, by się tam nie wybrać. Nie dlatego, że nie chciałam. Nie mogłam. Jak nie praca to zdrowie najbliższych itd.  Potem moje zdrowie i protesty mej lekarki.

Uwielbiam góry.Chodzę po górach od najmłodszych lat. Uwielbiam je widzieć z dołu i z góry.
W zeszłym roku poszlam na Drogę Likjską  ale padł mi projekt Mr. Hasan oraz  Ararat  lecz je wznawiam z końcem 2016 roku dla Mr Hasana ...a w 2017 wybieram się przed wyjazdem do Pakistanu na wspinaczkę na 5136 m na cudowny wulkan Ararat.
Przy okazji jak zawieją dobre wiatry to poszukam tam,  gwoździ z legendarnej Arki Noego, której drewno podobno odkryli Amerykanie kilka lat wstecz z przewodniczącym ekspedycji J. Mcintoshem . Ja wtedy obiecałam te gwoździe właśnie Jemu,  znajomemu naukowcowi J. Mac Macinosh . Założył dawno temu Instytut  Arki Noego.
Czy dam radę do samej góry to się okaże. Myślę , że dam, bo znana jestem, z tego iż mam niespożyte  pokłady energii. Przyznam się Wam, że są odnawialne jak te wschody słońca, codziennie.
Takie wschod podziwiać z Góry...ehhh. Cudo.

 Wulkan MR.ERCIYES 3.917 m...widziany o wschodzie słońca z Balonu na Kapadocji...ok 85 km dalej niż sam wulkan.
 Na Erciyes można dostać się kolejką wagonową....albo wspiąć się. Jest tam również nowoczesne centum narciarskie.

Mr. Hasan posiada 2 szczyty Większy 3,268 m oraz Mały 2.844 m. Od tego zacznę  większą zaprawę po dłuższej przerwie.


Turcja to kraj górzysty i jestem zachwycona  ale co dopiero czuję jak spoglądam na Góry Karakorum ...z K2 na czele i czuję jak mnie wzywają co raz głośniej. M. A również zawsze się za mnie modli , bo to taki człowiek, który kocha ludzi i ich szanuje. Szanuje pracę i czas innych. M.A i Baltistan Adventure dają zatrudnienie doświadczonym i niesamowicie wytrzymałym Sharpom...czyli Tragarze, którzy zawsze są tam , gotowi , by wyjść na szlak z grupami. Baltistan Adventure współpracuje z klubami i himalaistami z całego Świata. Nawiązał ścisły kontak z Himalaistą z Włoch,,,Luca i co roku wspinają się razem. M.A nadesłał mi świetne programy. Pamiętajcie, że nie trzeba się  aż tak wysoko wspinać by poczuć piękno i energię Gór Karakorum, gdy patrzą na Ciebie wierzchołki najwyższych Gór  Świata.



By M.A...Baltistan Adventure @


                                 By Baltistan Adventure@









Ja nie himalaista ale za to z pasją do gór nie mniejszą niż Ci co wspinają się tak wysoko, gdzie moje ciśnienie już nie da rady. Ani nurkowanie ani wysokie góry nie są mi wskazane. Ja max do 5.5 tys mogę. Tak sobie myślę.

W każdym razie czy Wy czy Wasi znajomi, jeżeli chcecie i macie ku temu możliwości i chęci. To polecam Wam by się z M. A skontaktować , on zna angielski i chętnie udzieli Wam wszelkich informacji. Jest niesamowitą postacią. Nie będziecie żałować takiej wyprawy. Koniecznie z asystą.
Kto ma ochotę na kontak to proszę o maila. Podam namiary na M.A. * a o to jego strona na  facebook
 na której jestem honorowym administratorem Baltistan Adventure & Partners" Quest Terra .



Kto będzie miał ochotę w okolicach lipca 2017 wybrać się ze mną na Ararat to zapraszam do kontaktu ze mną. Moja przyjaciółka  z Katowic już się zameldowała i zgłasza chęć wejścia na Ararat. To mnie cieszy bardzo. Mamy już przewodnika, który zabezpieczy nam wszelkie potrzebne zezwolenia na wejście jakie się z tym wiążą i będzie zabezpieczał Nasze przody i tyły.


Tu Ja i moja cudo grupa ...wrócili z Araratu i znaleźli siły bym ich po Istambule  oprowadziła.2015
Obłęd. Teraz ja jestem w dobrej formie ...:)


Góry to moja pasja. Jako  zodiakalnego  Strzelca...nosi mnie wysoko i daleko :)



poniedziałek, 15 sierpnia 2016

"Hetyci" - cały film dokumentalny. Lektor PL











Polecam Wam Kolejny świetny dokument...tym razem o mojej ulubionej cywilizacji...Hetytach. To cywilizacja, która powala na kolana...i wiąże się nierozerwalnie z terenami dzisiejszej Turcji. Tak w czasie wakacji warto trochę więcej dowiedzieć się o cywilizacjach, które odcisnęły swoje piętno na antycznej historii dzisiejszej Turcji. Spuścizna jaką po sobie zostawili, jest niesamowita.



Postaram się Wam udostępnić inne filmy o innych cywilizacjach,również, jeżeli znajdę je w wersji polskiej. Nie zwracajcie specjalnie uwagi na często błednie wymawiane nazwy własne miejsc i cywilizacji przez lektora. Nie daje rady.


KTO Z WAS BĘDZIE CHCIAŁ RUSZYĆ ŚLADAMI HETYTÓW, zapraszam do kontaktu ze mną. Zabiorę Was tam gdzie KRÓLOWIE SŁOŃCA postawili swe kroki.


Życzę Wam dobrego odbioru,

TOLERANCJA PO TURECKU...

Różnie bywa tu w Turcji z tolerancją, jednak w ogólnej ocenie,  uważam, że Turcy są tolerancyjni pod wieloma względami.

Tolerują odmienność religijną, a nawet skłaniają się do jej poznania. Zdarza mi się, że znajomi proszą mnie bym dała im znać kiedy mogliby ze mną do kościoła się udać.

Tak mamy sporo kościołów w całej Turcji. Większość z obiektów sakralnych  jest w posiadaniu kościoła. Niektóre np. Dom Matki Boskiej, należą do Urzędu Miasta. Nikt nie jest przeciwny , manifestowaniu swego wyznania. Mamy medaliki na szyjach, krzyże i nikogo to nie dziwi. Ja nawet otrzymałam od koleżanki olbrzymi krzyż ozdabiany kamykami. Zaniemówiłam. To był prezent na Wielkanoc.

 Niektórzy Turcy nie wiedzą wiele o Naszej wierze. Jednak są jej ciekawi. Być może tego nie wiecie. Jest wielu ochrzczonych Turków, i większość z nich zmieniła swoją wiarę. Inni Turcy zaś mający ścisłe związki z sąsiadami Grekami, są ortodoksami, którzy przeszli na katolicyzm.
Wolno nam odprawiać msze w kościołach , które są otarte dla wiernych.








                                         Katedra św, Jana Ewangelisty...Izmir Alsancak




Wyznawcy izraelscy, również zamieszkujący licznie Turcje od czasów antycznych, mają swoje synagogi, w których się modlą. Często jednak ze względów bezp. życzą sobie asysty policyjnej. Wiecie , że Synowie i Córy Izraela  mają  manię prześladowczą . Niesamowitą manię.

Ortodoksi zamykają swoje kościoły, by je otworzyć na szczególne okazje i ewentualnie dla turysty za spec. zezwoleniem. Ormianie mają kościoły otwarte.

Turcy lubią słuchać, poznawać  i praktykować nawet Nasze Święta.

Przez 16 lat jak mieszkam w Turcji, widziałam różne dziwne jak dla mnie zachowania. Jednak Turcy od ok 10 lat świętują...indykiem wigilię Nowego Roku. Pod Choinką, którą zwą Noworocznym Drzewem, składają sobie Noworoczne życzenia i obdarowują prezentami. Pomyśleć, że jeszcze w 2000 roku szalałam by znaleźć choinkę. Ozdoby zrobiłam z szyszek malowanych na złoto. O tym innym razem. Turcy nie ekscytują się również Walentynkami. Wiele tu opowiadać.
Dowiecie się jednak ze szczegółami jak się pojawiłam w Turcji i co dane mi było przeżyć w pierwszych latach. Wtedy to Turcy zdali największy egzamin tolerancji! Są tacy co jednak uważają, że żadne takie...to nie ich kultura takie multi- kulti praktyki.



ŻYCIE NAD BOSFOREM...WIDOK NA MECZET SULEJMANA WSPANIAŁEGO


Nie da się jednak ukryć, że ta tolerancja, jest dość wybiórcza. Ponieważ Turcy nie tolerują specjalnie kilku grup narodowych oraz religijnych.
Niektórych atakowali, innych atakują tylko słowami. Jednak wiedzcie jedno pora odróżnić Turka od Araba. Nic gorszego jak powiedzieć przeciętnemu Turkowi, że jest Arabem. Potwarz, choć niektórzy jeżeli nawet są z pochodzenia to się do tego nie przyznają oficjalnie. Arabowie to nielubiana przez Turków nacja. Jakie było moje zdziwienie , jak w jednym ze sklepów spotkałam opakowanie opisane KIRLI ARAP ( brudny arab) to było mydło BHP. Takie mydło na glicerynie do wywabiania plam wszelakiego typu!


(JUTRO WRZUCE ZDJECIE MYDELKA)

Teraz przez to, że Turcja ostatnio przeżywa napływ turystów arabskich i uchodźców, to to samo mydło się zwie ARAP SABUNU ( mydło arabskie ). Stale krążą wokół tego tematu. Dla Turka Arab jest brudasem i na poziomie 0.Dla Turka ateisty, to Islam został wynaleziony , po to by leniwy naród arabski nauczył się regularnie ćwiczyć. Mnie to przez myśl nie przeszło, dopóki koledzy moi nie podzielili się swoimi myślami ze mną :)


                           Trabzon Mała Hagia Sofia,,,Muzeum i Meczet  w 1.



 Turcy w dużej liczbie, są obojętni na wiarę. Choć wg systemu, jeżeli nie zgłosisz, że nie masz wyznania to w dowodzie wpiszą Ci, żeś mułzumanin. Tak wyznanie w dowodach tureckich jest wpisywane!~ Ja poprosiłam w urzędzie by ta rubrykę zostawiono pustą. Jestem nie sklasyfikowana religijnie.

Turcy nie myślą dobrze o Alewitach. To taki odłam w islamie. Dla tych co wierzący,  Alewici  są wypaczeni. Trochę moich znajomych jest  Alewitami  i to są przesympatyczni ludzie o szerokich horyzontach.

Turcy nie lubią Żydów. Choć sporo ich mieszka w Turcji to Turkom ze względu na politykę Izraela, Żydzi z Izraela stali się solą w oku. W Turcji mieszkający żyją spokojnie. Nie są atakowani. z tego co mi wiadomo od kolegów żydowskiego pochodzenia.

Sprawa Kurdyjska...Ciężki kaliber.
Turcy i Kurdowie, żyją pod jednym dachem. Tak samo jak Turcy tak i Kurdowie w większości nie znoszą PKK. Czyli ugrupowania terrorystycznego, nie mającego nic wspólnego z walką wyzwoleńczą za to mordujących w imię czegoś całkiem innego.Uważają , że terrorem nie można tłumaczyć niczego.
Kurdowie ze względu na swoje pochodzenie nie mieli łatwo wtedy teraz też nie. Zawsze wpis w dowodzie, świadczący o pochodzeniu ze wschodu Turcji nie ułatwia życia nikomu, kto chce zamieszkać i pracować w Izmirze czy Istambule bądź Ankarze.Im przynależnych miastach i miasteczkach. Nie ma łatwo. Tu jeżeli się nie ma własnego interesu to  by pracować uczciwie, trzeba się postarać i wypracować sobie latami zaufanie i renomę. Takie życie...dla Turków, każdy kto Kurdem i ze wschodu to jest potencjalny terrorysta lub obibok. Tolerancja ograniczona.
Jednak nawet Kurdowie przyznają, że to niestety sprawiedliwa ocena. Nie można Kurdom odmówić gościnności i przedsiębiorczości. Jednak Ci co im się chce są szanowani i poważani pomiędzy swoimi oraz Turkami.





Moja koleżanka...od Niej otrzymałam krzyż....tu Meryem ma fotkę z Jezusem. stwierdziła, że jak może Matka z Synem się nie zobaczyć. Meryem oznacza Marię.

GRECY : Historie o nienawiści jednych do drugich , trzeba wsadzić miedzy mity. Turcy złego słowa na Greka nie powiedzą. Najczęściej Turcy podróżują do Grecji i na greckie wyspy. To Turcy napędzają ekonomię Greków. Grecy, lubią Turków. Myślę, że z małymi wyjątkami tych Greków co to nie są zdecydowani w jakim świecie żyją. Stosunki turecko- greckie uległy ożywieniu i ociepleniu.
Turcy jak tylko mogą to na weekendy i święta do Grecji płyną, lecą, jadą.


Turcy mają kawały nie o grekach lecz o Lazach. To mieszkańcy  wybrzeża M. Czarnego. Przedsiębiorczy i bardzo elokwentni. Turcy trochę zazdroszczą im tych cech. Stąd  sporo dowcipów na ich temat. Jednak nic poza tym. Nie są Oni przedmiotem ataków.



Reasumując. Turcy to tolerancyjny naród. Potrafiący zdzierżyć najcięższe warunki, życia .Są tolerancyjni na wiele sposobów. Nie są rasistami a ich niechęci do pewnych narodowości są bardzo uzasadnione. Turcy nie dadzą Wam paść z głodu i pragnienia. Użyczą swego domu byście przenocowali. Pomogą jak mogą.

W większości. W mniejszości...należy być ostrożnym co się i przy kim mówi. Z kim się podróżuje i u kogo jada.

Pamiętam z jakieś 12 lat temu, jeszcze na pokładach autobusów  dalekobieżnych podawano komunikat, by nie przyjmować niczego do jedzenia czy picia od nieznajomego podróżnego.
W tej chwili już tego nie podają. Co nie świadczy bynajmniej o tym, że wszyscy są cacy.
Niektórym Turkom : odbija palama. śrubka się poluzowała itd. Nie wiemy na kogo natrafimy.


Jednak ogólnie Turcy to przyjacielski naród. Najnieszczęśliwszy naród na Ziemi. Podobno.
Zmęczeni lecz pozytywnie zakręceni.







sobota, 13 sierpnia 2016

MENTALNOSC TURECKA IV ...RODZINA...KLASA NISKOBUŻETOWA.








Temat Rodziny Tureckiej to sprawa dość zawiła, będę musiała sporo wyjaśnić w kwesti budowy rodziny , hierarchii wartości oraz godności.
Pozycji kobiet i dzieci w rodzinnej strukturze.
Nazewnictwo poszczególnych członków rodziny...bliższej czy dalszej, to mozolny proces, nawet dla samych Turków. Turcy to określenie ogólne dla tych co zamieszkują tereny Turcji oraz posługują się Tureckim paszportem  : Laz, Czerkezi, Kurdowie,  Turcy, Żydzi, Ormianie itd.



W związku z faktem, iż Turcy są dość skorzy do rozmnażania to, społeczeństwo tureckie osiągnęło blisko 80 mln i dalej przejawia tendencje wzrostowe :) Przyrost naturalny, z wyżem demograficznym powinien cieszyć i napawać optymizmem.
 Społeczność Turcji jest w większości dość młoda. Nie brak świeżej krwi a co za tym idzie, wszędzie tłoczno. Nie ma wystarczających miejsc w szkołach oraz nie ma dość dobrej pracy dla tych co kończą wyższe szkoły lub jakiekolwiek szkoły.


BURAK TO KOŃ MAHOMETA :) nie to co Wam na myśl przyszło :)))


Turcy nauczyli sobie radzić na wszelkie sposoby. Część opuściła Turcje w poszukiwaniu szczęścia za granicami kraju. W tej chwili ze względu na wielką niewiadomą w polityce, co raz częściej Turcy pytają mnie dokąd ewentualnie wyemigrować. Polska jest dla większości niepoznanym  kierunkiem prawie tak jak daleka Kuba czy inne odległe państwo. Ci którzy tu założyli rodziny z Polkami, cieszą się , że tu mieszkają. Nie sprowadzają jednak masowo swoich tureckich rodzin .Żyją blisko polskich rodzin. Pracują w różnych zawodach i doceniają po długiej adaptacji, że mają tak bogaty kulturą i dobrymi ludźmi kraj, gdzie nie ma tłumów na ulicach. Gdzie ludzie szanują swoją prywatność.

W 1956 roku przedstawiciele z Niemiec  zaprosili do swoich fabryk siłę roboczą proletariatu tureckiego.  Zaprosili, lecz nie przewidzieli, że struktura rodzinna Turków różni się zasadniczo od europejskich standardów. Siłą wyznaczyli im terytoria do zamieszkania, wcisnęli Turków w enklawy. Nie zapewnili im szkolenia z języka. Turcy musieli sobie radzić. Zaczęli ściągać swoje rodziny. Od najbliższej do najdalszej. Tak w Niemczech i Holandii zamieszkali Turcy. Nie koniecznie ich najlepsza wersja. Co wywołało u  ludzi Europy uczucie, niechęci do Turków. W efekcie zrodziło się mylne wyobrażenie na temat potencjalnego Turka. Klasa Niskobudżetowa, tak bym tą grupę nazwała. Nie była w stanie dać dobrego na temat swego narodu. Brakowało im ogłady i kultury. Nie chcę tu uogólniać, ponieważ wielu z Was być może poznało  tych ludzi i wyrobiło sobie opinię na temat poszczególnych jednostek. Nie mogę jednak nie uogólniać, to konieczność .

Ruszyli więc w drogę ci co w Turcji mieli żle, nudno i często ci co żadnego zatrudnienia nie mieli. Niektórzy często tam pracują, a następnie wracają by inwestować lub godnie żyć za emeryturę w Turcji.








RODZINA KIEDYS : Wielodzietna min 2 dzieci do 12. Czasy wymagały by po  I Wojnie Światowej się pozbierać.
GŁOWA RODZINY; Ojciec, wujek, najstarszy syn. W zależności kto przy życiu.
SZYJA RODZINY ; Matka lub ciotka ze strony matki lub ojca.
STARSZYZNA ; Dziadek, Babcia.

Szacunkiem darzy się starszych, nie pali się i nie pije przy nich. Nie zakłada się nogi na nogę. Całuje się w rękę i dotyka czoła. Można odmówić , nie ma problemu. Ja nie całuję nikogo w ten sposób. Nie jest to w moim stylu. Nie zmuszają mnie, uśmiechają się.

Relacje rodzinne są ważne, jednak co raz więcej jest zepsutych stosunków rodzinnych. Nie ma lekko.
Turcy robią często zjazdy rodzinne. Niejednokrotnie 50 osób to tylko część rodziny :)
Im biedniejsza rodzina tym liczniejsza.

RODZINA DZIŚ : 1 lub 3 dzieci max. Wyłączając rodziny kurdyjskie, które nadal są wielodzietne do 12. * Kurdowie zakładają, że kiedyś będą stanowić znaczącą liczbę pośród tureckiej ludności.

Pan E. namawiał Turków by mieli min 3 dzieci. Kasy na ich utrzymanie nie proponował.
Życie w Turcji jest ciężkie i z pewnością bardzo kosztowne. Ktoś kto posiada 3 dzieci nieźle musi się nagimnastykować nad tym jak zdobyć finanse.


SYSTEM RODZIN NISKOBUDŻETOWYCH :

 od : analfabety do inteligenta.

Mąż pracuje, przynosi pensje. Kobieta rodzi dzieci i matkuje im przez resztę życia. Są tacy co nawet mając 35 lat nie wiedzą jak się usamodzielnić. Jednak ten typ niańczenia dorosłego występuje częściej w rodzinach średnio budżetowych. W niskobudżetowych, dzieci usamodzielnia się w tempie ekspresowym, by pomagały rodzicom w zarabianiu. Inne w młodych latach idą na  żebry lub zarobkować na ulicach. Nic tak nie złości mnie jak biedne dzieciaki sprzedające wodę między samochodami lub chusteczki higieniczne.
Oglądacie pewnie już nie jeden serial turecki. Zauważcie jak wygląda tam życie rodzinne.
Kobiety uważają, że powinny posługiwać mężowi i dzieciom. Prawdziwa Pani Domu> posprząta, wypierze, ugotuje, nastawi herbatę, poda herbatę, Wydaje się to normalne, że wszędzie tak jest jednak jeżeli sobie kobieta nie wychowa mężczyzny, to  próżno będzie oczekiwać, że kiedyś on podniesie się żeby cokolwiek w domu zrobić. Seksualna posługa, również stanowi obowiązek nie koniecznie przyjemność.

Mężczyzna prócz pracy ma prawo do rozrywki w jednej z Kahve. To takie zadymione spelunki z herbatka lub kawa po turecku serwowana do stołu dla tych co grają w OK lub Trik traka * tur. TAVLA . Wstęp mają tylko mężczyźni. Od biedy kobieta co odważy się tam wejść nie będzie wyrzucona. Powodzenia :)
Nie pomyślcie przypadkiem, że wszyscy mężczyźni chodzą w takie miejsca. Jednak na wsiach i małych czy nawet w większych miastach, chętnych nie brakuje.

Turcy to naród co się uśmiecha mimo iż jest bardzo nieszczęśliwy.

Duszą się we własnym systemie, pobożnie zgadzając się na taki los. Jeżeli ma się 2 dzieci w wieku szkolnym. zwykle ciężko starcza do konca miesiąca.





NA TALERZU  :

Nie jada się codziennie mięsa.
Zapycha się makaronem z koncentratem pomidorowym i tonami białego chleba.
Zupa  Nic * Sehriye Corbasi ( to takie makaroniki w kształcie ziaren żyta , podsmażone na koncentracie pomidorowy z odrobiną oliwy i zalane wodą) Wbrew pozorom bardzo smaczna zupka nic.Zupa z Soczewicy ...zdrowa i pozywna.
Nie ma wyjść do restauracji nawet 1 na miesiąc. Większość spraw załatwia się na kreskę lub kredytową kartą. < ewenement karty kredytowej opiszę w osobnym poście > bez niej potencjalny Turek nie wyobraża sobie życia.
Od czasu do czasu PIDE z mielonym mięsem lub Lahmacun. To najtańsze wersje żywieniowe. Do tego salata z pomidorem i ogórkiem oraz cebula.
Czasem jajko.Raz na ileś kurczak z rożna lub sotte z warzywami. I tak w kółko.

KOSZT UTRZYMANIA  :

Prócz takich opłat, jak czynsz, media , telefon, internet. Dojdzie utrzymanie dzieci w szkole. Uniformy , które są obowiązkowe i co 2 lata się zmieniają. Książki.
Kursy doszkalające w szk. Podstawowej oraz potem w Szk. Średniej.
Przejazdy: Transport w Istambule wysysa z człowieka kasę! W Izmirze jest dobrze , bo na 1 bilecie z przesiadkami mamy 90 min .
Na wsiach są minibusy ale często też na piechotę.

Często w miastach są kursy doszkalające lub hobbistyczne, organizowane przez Urzędy Miasta z myślą o tych co mają problemy finansowe. Można zapisać dziecko i płacić na raty dość niską  kwotę w przeciwieństwie do prywatnych kursów.

Wyjazdy ? wokół własnej osi, często Turcy mieszkający w Istambule nie byli w Ankarze czy Izmirze. Chyba, że mają tam rodzinę , którą odwiedzą czasem. Jak zostaną zaproszeni.
Za granicę wyjadą  nieliczni. Inni czasem gdy życie zmusi ruszą ze swego miejsca zamieszkania.


CDN










piątek, 12 sierpnia 2016

Cały film: Last Minute [2013] [PL] [ONLINE]



Wakacje w Egipcie ...dobra komedia w sam raz na wakacyjny czas...:)

NOT: W filmie widać 2 meczety obok siebie...niech Was nie zmyli architektura, to meczety wprost z Istambulu. Nie wiem skad im się ten widok wziął w Egipcie,  ale za to przy kolejnej okazji opowiem Wam jak kręcono w Turcji amerykańskie produkcje. Ubaw gwarantowany :)


środa, 27 lipca 2016

WEHIKULEM CZASU Z NIKĄ ku LEPSZYM CZASOM ...czyli wyszperane w archiwum przewodnika.


Dziś nie mam weny by się specjalnie wywnętrzać. Właściwie to nie tylko dziś. Tak już od jakiegoś czasu bo 2016 rok zaczął się dla mnie nieciekawie, a potem zrobiło się jeszcze gorzej. Wehikuł czasu ma to do siebie, że zabiera nas dokąd chcemy. Ważne by z tego wyjść z mnóstwem doznań. Cofamy się w przeszłość bo przyszłość jest na razie w niedostępnej dla Nas opcji  a teraźniejszość nie jest zbyt ciekawa.

Wrzucam trochę zdjęć a opisaniem ich zajmę się w dogodniejszym dla mnie czasie.


OD ANKARY, Yazili Kaya ( Królestwo Hetyckie) >>> KAPADOCJĘ >>> PRZEZ M. ŚRÓDZIEMNE I DROGĘ LICYJSKĄ ETAP III DO PRIENE>>>> MORZE EGEJSKIE PO ISTAMBUŁ.

Na zdjęciach mam różne twarze, tak już mam nie zawsze wychodzę tak jak wyglądam lub wyglądam jak wychodzę. Teraz obcięłam włosy i zrzuciłam zbędne kilogramy. Przepraszam z chaos...foty nie są wrzucane wg miejsca tylko jak wypadło. Ci z Was co już w Turcji byli mogą próbować swoich sił i zgadywać. Potem jak podpiszę wszystkie zdjęcia dowiecie się , czy dobrze wiedzieliście :)

Miłej zabawy...jak Was znudzę to wystarczy zamknąć posta :)






































wtorek, 26 lipca 2016

Rzym bez tajemnic:Legiony film dokumentalny













Tym którzy interesują się antycznością i wyruszają na wakacje do Włoch lub Turcji, zachęcam do obejrzenia tego dokumentu TV BBC na temat Legionów Rzymskich.

wtorek, 19 lipca 2016

DZIENNIK @PL ....BARDZO CIEKAWY ARTYKUŁ "o tym co w trawie piszczy". CZYLI TYKA TYKA POLITYKA...SWIATOWA



Oto wywiad z syryjskim dziennikarzem i komentatorem wojennym. Myślę , że Was zainteresuje.
Wystarczy skopiować link i wkleić do okienka wyszukiwarki. Nie mam prawa na rozpowszechnianie tego wywiadu bez zgody właściciela materiałów.  Zacznijmy świadomie obserwować co się wokół nas dzieje. Oto sprawy o których mnie pisać nie bardzo wolno.
Cieszę się, że ktoś w końcu zdecydował się uświadomić ludzi w Europie.





http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/521744,ja-syryjczyk-mowie-wam-to-terrorysci-magdalena-rigamonti-waiel-awwad-wywiad-dgp.html





zdj.Nika Kaçar@




KOMUNIKAT SPECJALNY DLA TURYSTÓW






Od rana dostaję e maile oraz telefony, z zapytaniem co ja uważam na temet bezpieczeństwa w Turcji.
Chociaż przebywam w Polsce , jestem w stałym kontakcie ze znajomymi w Turcji. Prócz Istambuło oraz Ankary, w reszcie miast nie było zdarzeń nawet podczas puczu.

Prócz tego w Izmirze, strażnicy demokracji i popierający rząd dali obraz temu co moglibyśmy uznać za idealny obraz rządów w Turcji. Weszli na historyczną wieżę w Izmirze, na symbol miasta, i ukradli zegar podarowany przez Wilhelma I Księcia Prus , Sułtanowi. Wymontowano również krany z , które znajdowały się nad zabytkowymi wanienkami na wodę. W dodatku zdemolowali drzwi wieży.

To, że mnie przewodnika i mieszkańca tego pięknego miasta trafia szlag, to nie powinno dziwić. Nie wiem co będzie dalej , wątpię, że złodziei złapią, gdyż w Turcji najwięksi siedzą najwyżej i nie takie rzeczy im przebaczono.

Doprawdy jednak większość Turków to na wskroś uczciwe osoby. Nie przywłaszczają sobie łatwo cudzych rzeczy. Jak coś Wam upadnie to za Wami pobiegną. Tylko nie w Istambule tam a to specjalnie nie liczcie.





Co do podróży to śmiało ruszajcie w swoje wakacyjne  strony. Nie zapominając , że w tej chwili lipiec i sierpień to bardzo gorące miesiące , a w tym roku znów po ok 4 ech latach panuje tam niemiłosierny upal. Średnio ok 48C w cieniu. Zabieramy, kapelusze, czapki, długie rękawy * znakomicie sprawdza się lniane i bawełniane koszule to nie prawda, ze w nich gorąco....za to chronią przed niebezpiecznym słońcem. Kremy z filtrami UV od 30 w górę. Pamiętajcie , że pijemy dużo wody, może być z dodatkiem cytryny a stanowczo nie pijemy za dużo napojów gazowanych. To powoduje historie żołądkowe u wielu z Was. Zwłaszcza u Tych z Was co się do hoteli All inclusive...wybierają.




Życzę Wam miękkich lądowań i udanego urlopu. Wielu przygód bez przykrych niespodzianek.

Wiecie, że w tym Świecie, nie ma miejsca idealnie bezpiecznego. Żyjemy w takich czasach, gdzie musimy być bohaterami, gdzie musimy udawać, że wszystko jest w porządku. Oszukiwać świadomie swoja Duszę, którą nie raz mamy na ramieniu a nie wewnątrz :)  Musi byś dobrze, bo są to zasłużone  wakacje.  Panika jest złym doradcą. Nic nie dzieje się na darmo. Jeżeli coś się dzieje, to ma to być dla nas czymś czego musimy doświadczyć. Tak więc...poznawajcie nowych, ciekawych ludzi...zwiedzajcie...wypoczywajcie...ale miejcie oczy dookoła głowy.
PAMĘTAJCIE O HAMAMIE...Łaźni Tureckiej. Koniecznie skorzystajcie z niej. To niesamowite doświadczenie.

Pozdrawiam miło.

sobota, 16 lipca 2016

STRACH SIĘ BAĆ....NAJKRÓTSZY W HISTORII TURCJI PUCZ.

Co tu pisać, krótko ...ten scenariusz przewidziałam. Gorzej, bałam się go najbardziej ze wszystkich możliwych scenariuszy. Jaśnie panujący Erdogan powrócił. Pucz był przygotowany nie na serio. Kompletnie bez większego planu strategicznego. To budziło moje podejrzenia, gdyż nie takie stany wyjątkowe Turcja widziała. Ktoś kto spowodował to tragiczne w skutkach wydarzenie miał na celu umocnienie swej władzy. Nie mogę specjalnie się rozpisywać , lecz nie wierzcie w to , że to Imam z Ameryki za tym stoi. Nie...ja takiej opcji nie widzę ...podejrzane były różne wersje. Lecz  ta choć nie jest oficjalnie potwierdzana dla mnie jest zbyt oczywista.


Zastanawiam się również, co robią media, które zawsze szukają podniety w różnych zdarzeniach. Dlaczego nikt dziś w telewizji nie wspomniał o tym, że żołnierzom, którzy poszli za rozkazem dowódców sadystyczny i rządny krwi DEMOKRATYCZNY naród zwyrodniałych islamistów, sam wymierzył karę , tym co zablokowali wczoraj most w Istambule,Bogu ducha winnym żołnierzom , zlinczował ich pałkami i paskami a  następnie obciął im głowy i wyrzucili do wody. Czy tak postępuje, człowiek wierzący w Boga? Nie to błędnie pojęta religia  podsycana nienawiścią.

Winni są Ci co udają teraz niewinnych!!! W imię jakiej DEMOKRACJI?

Wczoraj w nocy, ok 2.00  z meczetów rozległo się nawoływanie , oraz nawoływano do tego by ludzie w imię demokracji  wybiegli na ulice by wesprzeć prezydenta. Wyli i wyli...co najmniej z 30 min a niektórzy do rana . Mało tego. to osoby, zarówno imamowie jak i Ci co za Panem E. niedawno mówili, że domokracja to diabeł wcielony. Tym czasem w imię demokracji wczoraj wybiegli na ulice. Jakiej demokracji? spytajcie Brukseli i Europy bo oni poparli tą demokrację właśnie i demokratycznie wybrany rząd Pana E.

Czy ktoś coś z tego rozumie...myślę, że średnio ale staram się jak mogę napisać to jasno co w chaosie tonie...nie mogę jednak narażać swojej osoby na sankcje związane z ilością podawanych przeze mnie wiadomości.

Fejsbuk kipi od złości Turków, na to co się stało. Na to, że śmiano splamić dobre imię żołnierzy. Niczemu niewinnych . Oni do tej akcji się sami nie zabrali. Żołnierzowi każą to musi.
Tym, ktoś powiedział, że na szkolenie w terenie pojadą. Kto...wiadomo ...Ci co trzymają sztamę z E.Nie kto inny.

Dlaczego tak fatalnie sfingowano pucz? bo nie warto się specjalnie wysilać dla tych co uwierzyli kiedyś w kota na drutach wysokiego napięcia co to w Ankarze wszedł a w 45 województwach prąd wyłączono by głosy podliczyć. Jak i to, że Jamerykę odkrył nie Kolumb a arabscy żeglarze a Kolumb to co najwyżej ich majtek był.. Efekt końcowy jest taki jaki jest. Teraz zobaczymy jak szybko konstytucja zmieni swe oblicze na korzyść E.

Ja poproszona zostałam przez wiele osób  o przedłużenie pobytu w Polsce. Co z chęcią czynię.

PUCZ W TURCJI 15/16 LIPCA 2016

Wczoraj w nocy Nicea...a dziś Turcja i nie wiadomo kto tam zamieszal...może być , ze to sam Erdogan kombinuje i wcale bym się nie zdziwila, ze to jego kolejna gra. Jutro myślę będzie wiadomo. Gdyby to był faktyczny zamach stanu to wojska byłyby wszędzie...nie tylko w Ankarze czy Istambule. Tym czasem w Te wszędzie są wojska. Może być, ze to kolesie Fetullaha to wtedy z deszczu pod rynnę. Lecz wtedy ten pucz się nie bardzo uda.
Ja mam nadzieję na lepsze jutro dla Turcji i Turkow. DUM SPIRO SPERO! poki oddycham mam nadzieje!



Rada Pokojowa rzadi Turcja ..wolnosc obywateli bedzie gwarantowana wszystkim obywatelom bez wzgledu na religie , rasę czy język.. Nowa konstytucja bedzie przygotowana w najszybszym terminie. Wprowadzono stan wojenny. Zablokowano wszystkie lotniska.To oswiadczenie zostalo odczytane przez wojsko w telewizji podleglej Erdoganowi...czyli TRT. Nie wiem kto to faktycznie jest...czy jest to faktyczne wojsko czy kolezkowie Fetullaha...mowia o demokracji. Teraz czytam, ze to Ministerstwo Obrony przejelo kontrole nad panstwem by chronic demokracje i prawa czlowieka. Oby tak wtedy ja osobiscie bede z tego rada. Jezeli jednak to nie sa wojskowi to bedzie zle. Zakaz wychodzenia na ulice...a Erdogan prze komórkę na żywo, wzywa by wychodzili..ciekawe? Mało tego sms dostali, niektórzy, ja nie dostałam...interesujące. Wcześniej jak były pokojowe manifestacje, to przecież strzelal do nas z armatek i gazu lzawiacego.

Zrobił się misz masz...Erdogan wywołał tłumy na ulice. BYLI TAK GŁUPI BY ODDAĆ GŁOS NA NIEGO TO I NA TYLE DURNI BY WYJŚĆ NA ULICĘ.
Z meczetów nawołują by ludzie wyszli na ulice i modlą się EZAN, samochody halasują klaksonami..a kto głupszy popędził na lotnisko... nie wiadomo kto kim jest. To zamieszanie wyjaśni się jutro bądź w krótce. Nie ma paniki w Turkach, czekają co będzie dalej. Ja jestem aktualnie w Polsce. Znajomi piszą mi bym nie wracała do Turcji i , że się cieszą, że jestem w Polsce. Dziękuję wszystkim za słowa wsparcia. Powrót teraz nie byłby rozsądny i fizycznie nie możliwy, gdyż wojsko zamknęło wszystkie lotniska a loty kierowane są do ościennych państw. Wprowadzono zakaz na przywóz i przesyłęa pieniędzy do Turcji.

Ja informować będę na bieżąco na moim profilu na Fejs Buku oraz tu 1 na dzień zrobię wpis . Informacje poki mogę ściągam od znajomych z Turcji. Internet chodzi słabo ale jesteśmy na whatsapp i na Viber. Wpadją na Fejsa.


BOŻE I WSZYSCY ŚWIĘCI CZUWAJCIE NAD DOBREM MEGO DRUGIEGO KRAJU. N'ech zwycięży sprawiedliwość i demokracja. Niech polegnie kłamstwo i złodziejstwo, oszustwo i manipulacja.



piątek, 15 lipca 2016




Boże, czuwaj nad nami i wszystkimi niewinnymi istnieniami tego Swiata....atak we Francji pokazuje, ze w dzisiejszym marazmie nie znaleźliśmy się przez przypadek.
Nie ma czegoś takiego jak , tu bezpiecznie a tam nie. W świecie terroru wszyscy są równi ....terror nie ma nacji ani religii...jest stymulowany przez rządnych władzy i nowego porządku Świata, możnych , którymi konsumpcjionizm zawładnął  doszczętnie.
Chcą ropy to ją biorą siłą lub barterem za broń...chcą przejąć kontrolę nad źródłami wody...to z czasem oczywiście....tekie  plany ma właściciel znanej firmy Nestle...póki co liczy się mamona, która płynie ze skażonych źródeł !!!! Życie ludzkie nie jest dla nich żadną wartością...oni chcą nami sterować!!!. Nie dajcie się zastraszać!!! Nic gorszego jak dać się zastraszyć!



       Zdjęcię zrobiłam w Lublinie na starówce w 2015 roku.

Kochajmy Ludzi, tak szybko odchodzą.

czwartek, 30 czerwca 2016

TERROR TO NOWY PORZADEK ŚWIATA, KTÓRY ZAFUNDOWALI NAM GŁODNI BOGACTWA WŁADCY.


Tuż po wybuchu, turyści uciekli pozostawiając swoje walizki...to zdjęcie wstrząsnęło mną bardzo dziś rano.



MÓDLMY SIĘ ZA ISTANBUL I CAŁĄ TURCJE.




Wczorajszy wybuch na lotnisku Ataturka w Istambule, wstrząsnął mną, moimi znajomymi, przyjacółmi i opinią społeczną. Rząd turecki ma na każdy wybuch tą samą rade...spowolnić internet tak by ludzie nie mogli na portalach społecznościowych się porozumiewać. Po to by media innych krajów się z byt dużo nie dowiedziały. Tak jakby wyciszenie internetu pomagało w ustaleniu sprawcy. Wcześniejszy wybuch , który miał miejsce ok 2 tyg temu też został jakoś usprawiedliwiony....sprawcy nie znaeziono bo się spalił czy też go rozerwało.Ciekawi mnie , która organizacja podpisze się pod tym wybuchem z wczoraj.

U nas te wybuchy nie dzieją się bez przyczyny...ich zasadność leży w polityce obecnego rządu. Nie mogę pisać za dużo bo to grozi różnymi nieciekawymi sytuacjami.

Nie myslmy jednak błędnie, że tylko Turcja jest zagrożona. Cała Europa stoi w obliczu tego faktu. Teraz może zrozumiecie lepiej co oznaczał terror niby wyzwoleńczy...biedni kurdyjscy obywatele uciskani. Nic z tych spraw. Nie chcielibyście widzieć kto to jest faktycznie. Nic żaden terror nie ma wytłumaczenia!!! Żadna przemoc. która pozbawia niewinnych ludzi prawa do życia!!
Żaden terror nie będzie nami rządził...W imię religii, pseudo wolności i nie wiadomo jakich banialuk.



Europa odpowiada za zaopatrywanie terrorystów w broń. 
Zwłaszcza te bogate państwa, które mają wszystko  marzy im się ptasie mleczko. Czyli więcej niż mogą udźwignąć. to widzimy na przykładzie podziałów w dzisiejszej UE. Europa oraz Stany ZJ.  OTO są twórcy terroru na Wschodzie i wszędzie indziej. Wcześniej wspierali sprawę kurdi a teraz....Isis...iSID...ISIL jak zwał tak zwał. Nie myślcie, że za terrorem stoi islam...nie...stoi za nim dużo więcej!

P.S

Ja sie pytam jakim cudem na lotnisku w Istambule 2 bomby i bron!!!! Na Miedzynarodowym Terminalu...tam gdzie ja podczas kontroli nie moge miec paska ani zelazka w podrecznym!!! gdzie musze sciagac buty bo nie przepuszcza....to jakis koszmar...Ku wa....!!! Niech Was szlag trafi wladcy swiata, terrorysci ...i ci ktorzy odpowiadaja za bezpieczenstwo !!!!


poniedziałek, 27 czerwca 2016

Mustafa Sandal Feat Natalia - Aska Yurek Gerek









duet z grecką artystką Natalia....to uroczy utwór...mówiący o tym, że  by Kochać potrzeba mieć serce

Tego lata kto wolny niech odnajdzie się choćby w wakacyjnej miłości...a kto w stałym związku niech wniesie w swój związek coś kolorowego i serdeczneg .

Mustafa Sandal - Araba....(1996) Turkish Music ☾*











Kolejny piosenkarz, którego bardziej doceniają moi turyści niż ja,,,,ale wpada w ucho. Choć jak wszyscy tureccy piosenkarze nie jest wolny od dziwacznego tańca z przytupem oraz ruchów. Mimo dziwnego wrazenia jakie możecie odnieść.... ten Pan jednak kocha kobiety. To, że docenia ich piękno widać w jego wideoklipach. Dlatego moja letnia propozycja od Mustafy to 3 utwory...ARABA....czyli Samochod. W którym opowiada, ze ten ktoś ma ładny samochod ,lecz niestety nie posiada duszy a wiec nie ma szans....a na co...hmm no nie wiem może na Niego :) Znam z autopsji, że dla mężczyzny najważniejszy jest samochód...potem cała reszta :) Mylę się....wątpie :)

Tarkan - Kuzu Kuzu (2000)




Kolejne moje Wielkie Wspomnienie rok 2003 pracowłam dla Tui w Alanyi. Zasuwałam dziesiątki kilometrów miedzy hotelami, Chudłam w oczach...i padałam na nos.Często teź zarząd wysyłał mnie na wcieczki, bo przewodnicy w j. polskim to towar deficytowy po dziś dzien... Lecz jak wracałam po pracy do naszego apartamentu, który wynajmowałam na spółkę z kolegą po fachu, to On zwykle grał ten kawalek.  Będzie mi się kojarzył z baklonem naszego mieszkania w Alanyi oraz z widokiem betonowej drogi i wypalonej słońcem  trawy na której parkował wielbłąd...dromader w kapelusiku na glowie i a na szyi miał tabliczkę TAXI...:) ile radochy mi dostarczał ten widok..nie do opisania.Z kolegą Patrykiem nie mamy już ze sobą kontaktu ale sentymenty czasem się mi gdzieś przyplączą :)
Raz tylko spotkaliśmy się na trasie, on pilot a ja już profesjonalny przewodik...przyznał mi się wtedy. że kupil DVD o Istambule...i jak usłyszał mój głos w narracji...to mało nie padł z wrażenia...długo dochodził do siebe....:) zobaczyć Jego minę bezcenne! mnie nie było dane:(

KUZU KUZU  ( kuzu to inaczej jagnię) .


Kiss Kiss (Tarkan)









To z tym utworem Trakana z 99 roku kojarzy mi się mój przyjazd do Turcji.... o tym jak przyjechałam tu blisko 17 lat temu, jeszcze opisze, Wpierw sprawdzę, czy już przypadkiem tego nie zrobiłam w 2008 roku. Moja pamięć jest dość zaskakująca....mój mózg sam wybiera co chce pamiętać i szufladkuje rzeczy na ważne, mniej ważne....i kompletnie zbęde.



MMM yakalarsam muaaa....jak Cie złapię....muaa...cmok cmok...i tak sobie wyspiewałam mojego męża...nie nie spiewalam Jemu, lecz to On mnie złapał i już nie wypuścił :)




ℂ⋆Tarkan | Dudu





Na początek letnich szaleństw....proponuje niezapomniane hity....ropoczynamy od Trakana....DUDU

niedziela, 26 czerwca 2016

HISTORIE Z MEGO PODRÓŻNICZEGO ŻYCIA WZIĘTE...czyli kogo moje oczy spotkały.


LOTNISKA:

16 Maj 2015

PRZELOT KAYSERI via ISTAMBUL do Izmiru


Rano mialam lot z Kayseri do Izmiru via Istambuł. Nie cierpię lotów przesiadkowych w Turcji. Niestety do Izmiru bezpośrednio można leciec tylko raz na 3 dni. W dodatku 1 lotem wciągu dnia...reszta lotów wiedzie przez SAW * Lotnisko Sabiha Gokcen po  azjatyckiej stronie Istambułu.

Tuż przed nadaniem bagażu zauważyłam w kolejce przed sobą pewnego mężczyznę. obcokrajowca. Ponieważ jego walizka była za ciężka to zajmował się wyciąganiem nadmiaru bagażu z walizki. Następnie odebrał karty pokładowe i przeszedł do poczekanli. Spotkaliśmy się przy okienku transferowym. Okazało się, że oboje lecimy do Izmiru. Przez zamieszanie przy transferowym przejściu, zaczęliśmy na ruchomych schodach konwersacje na temat inteligencji co niektórych . Potem poszliśmy pod nasz numer bramki, ale jako, ze było nad to czasu do pokładowania to mój rozmówca, Amerykanin o imieniu Sam, postanowił coś zjeśc, zaprosił mnie bym mu towarzyszyła, Dlaczego nie, konwersacja kleiła nam się doskonale, ja czułam silną potrzebę wypicia kawy. Wszystko układało się całkiem miło.
Jako, że nasz samolot miał opóźnienie, co się często zdarza, nasza konwersacja objęła wszelkie tematy, społeczne i polityczne, historyczne i takie tam. Nie prywatne ale my ludzie starej daty...podzieliliśmy się naszymi wspomnieniami z młodych lat...( ja młodsza od rozmówcy jestem o 11 lat)  ale pamiętalismy bardzo podobny styl życia. Nie technologię, która zdominowała  współczesny Świat , zwłaszcza  tu w Turcji to widać gołym okiem...każdy z komórką w ręce. Sam, powiedział mi, że jest w szoku gdyż zobaczył tylu ludzi z komórkami, wszędzie, że nigdy nie widział nigdzie. Na lotnisku, w autobusach , w samolotach, na ulicy . To prawda, niestety. O tej przypadłości, napiszę odrębnego posta. Sama się wstydzę bo przez wzgląd na moją pracę, większość maili od Was odbieram przez komórkę. Siłą rzeczy.

Sam okazał się być dzienikarzem ds. ekonomii i inwestycji. Dziennikarzem Śmietanki mieszkający na Hawajach. Leciał by po trekking na Kapadocji odwiedzić Efez. Tak Amerykanie dla Efezu zorobią wszystko. Śmiem twierdzić, że Efez jest ważniejszy dla Nich nawet bardziej niż Istambuł czy
nawet Kapadocja.
Sam miał inne miejsce ja inne. Polecieliśmy osobno. Zaraz po wyjściu z samolotu odnalazł mnie przy taśmie bagazowej.
Zdziwił się jak mu powiedziałam, że spodziewam się iż moja walizka pojawi się jako pierwsza albo najpóżniej jako 3 cia w kolejności. Tak też się stało! Sama wbiło w podłogę. Ja zaczęłam się śmiać.Zapytał się czy to jakiś trik?  Ponieważ jego walizka wyjechała daleko za moją a oddał ją przede mną. Nie wiem na czym to polega, ale faktycznie na wszystkich lotniskach w Turcji moja walizka jest albo 1 albo 3. Raz mi się zadarzyło czekać. Dużo latam to bardzo ważne by walizkę zaraz mieć.Cieszę się, że tak jest :)

Sam podał mi namiary na siebie. Ja mu też dałam moją wizytówkę. Może kiedyś się jeszcze zobaczymy.


ISTAMBUŁ- IZMIR

1.06.2015